INFORMACJE O BLOGU

Votum separatum

Ten manifest użytkownika Pucek przeczytało już 6680 czytelników!
Łącznie swój komentarz zostawiło 14 z nich.

MÓJ BLOG

Sukces Pokemon Go jest niesamowity. O grze powiedziały już wszystkie największe media od CNN, przez SKY News, po TVN 24. Pokemony na dodatek monetyzują się w rzeczywistym świecie. Silna marka zmartwychwstała dzięki nowym technologiom. Jestem autentycznie zauroczony.
 
Wiem, że znajdą się przeciwnicy technologicznego postępu, którzy w grze nie zauważą przede wszystkim fenomenu, ale bardziej ogłupiacz. Najprawdopodobniej będą należeć do grupy, która nigdy swoimi zainteresowaniami nie potrafiła przyciągnąć dużej liczby widzów. To wielki kompleks. Będą licytować się na moralne teksty o żenującej współczesności i głupkach biegających za pokemonami. Tymczasem sami będą użytkownikami Instagrama, Facebooka albo Snapchata. Będą mieli w swojej kolekcji selfie, które będą lubić, a w tradycyjnej fotografii jest ono przecież kiczem i partactwem, jeśli chodzi o kompozycję i kadrowanie. Mamy, korzystamy i lubimy wiele fenomenów, które można wyśmiać. To samo może dotyczyć gustu muzycznego albo modowego. Naszego ubioru, tego co i jak jemy albo pijemy. Właściwie jakiegokolwiek ludzkiego działania, gdzie pojawia się masowy konsumpcjonizm.  Zawsze pewnym kanonem konserwatyzmu można starać się ośmieszyć technologiczne dokonania, samemu będąc w wielu kwestiach pokemonem pod względem gustu.
 
Główny fenomen Pokemon Go to socjalizacja. Wirtualnej rzeczywistości często zarzucało się, że nie wprowadza żadnych zmian w tak zwanym normalnym życiu. Już samo używanie określenia „wirtualnej rzeczywistości” przez przeciwników postępu i ślepców jest intelektualnym błędem. Podzielenie współczesnego świata na wirtual i real jest współczesną formą schizofrenii. Tak jak w różnych sytuacjach zachowujemy się różnie, tak w internecie możemy być bardziej rozmowni albo atrakcyjni niż w czasie spotkań w cztery oczy. Możemy też być dokładnie tacy sami. Dlatego trzeba zacząć od zrozumienia rzeczywistości albo pokuszenia się o oryginalne postrzeganie.

Pokemon Go wyciąga ludzi z domu. To samo robiły wcześniej aplikacje dla uprawiających sport. One nie ogłupiły, tylko wyszły na przeciw współczesności dzięki wyobraźni. Już w mojej głowie wczytują się informacje o planach - na przykład - zwalczania otyłości poprzez gry oferujące poszerzoną rzeczywistości. Można w ten sposób też walczyć z samotnością, która może niektórym doskwierać. Dzięki Pokemon Go można poznać sąsiadów, kolegów, przyjaciół. To kolejna szansa na socjalizacyjny rozwój. Środowisko graczy gier komputerowych powinno rozumieć tę ideę.  Wiem, że będą zdarzać się patologie, błędy, już zdarzają się wypadki śmiertelne, ale ważny jest generalny kierunek. Przez telefony komórkowe też zdarzyło się już wiele wypadków, ale nikt o zdrowych zmysłach nie rzuca pomysłów wrócenia do stacjonarnych. Każdy wynalazek to dzieło rozumu, ale do jego użytkowania jest on nadal potrzebny. Przeczytałem taki zabawny komentarz, gdzie ludzie pijący piwo na ławce w parku krytykowali tych, którzy na trawie w ciemności stali podczas gry w Pokemony. Która aktywność jest tak naprawdę gorsza, gdy zmierzymy je wszystkimi możliwymi parametrami? Dla zdrowia fizycznego człowieka nie ma znaczenia czy biegasz za pokemonami, czy za piłką. Czy przyszedłeś gdzieś popatrzeć w niebo albo posiedzieć łapiąc pokemony. Głównym zadaniem jest inteligentne pokierowanie tego typu aktywnością. W krytyce skupiłbym się na tym, bo tu jest pole do popisu, ale nie tyle co do wypisywania hejterskich komentarzy. Raczej bardziej do ćwiczenia wyobraźni wnoszącej nowe pomysły do zastosowania technologii, która znalazła masowe zainteresowanie. To żywioły współczesności, których nie możemy opanować, tak jak nie da się opanować do końca wielkiej rzeki albo samoistnego pożaru, czy wiatru, ale możemy nieco nimi pokierować, przygotować się, użyć ich. Zastosować do współczesnych potrzeb. Przeciwnicy postępu nie będą tego potrafili i tego nie zrobią, bo oni najchętniej spędzaliby czas w szałasie bez elektryczności. Spokojnie, miejsc w lasach jest wystarczająco. Zapraszam. Tam możecie sobie poganiać i obrazić się na świat.
 
Jest możliwe wykorzystanie sukcesu Pokemon Go w Football Managerze. Gdybym dysponował przede wszystkim odpowiednim umocowaniem, a potem zasobami i umiejętnościami, to już budowałbym Football Manager Go. Sprawdził możliwości, zapowiedział, zrobił szum. Myślę, że na przykład możliwość wytrenowania swojego newgena poprzez aplikację tego typu byłaby fenomenalna. Na przykład aplikacja chętnych zmuszałaby do pójścia na boisko, zrobienia trzech kółek, kilku uderzeń piłką na bramkę. To byłoby ciekawe. Do tego rankingi i możliwość jakiejś rywalizacji. Jeszcze więcej aspektów, kolejne wyzwania. Realizacja oczekiwań graczy. Dzisiaj jeżdżę na rowerze albo biegam z Endomondo. Mógłbym dodatkowo odpalić Football Manager Go, bo dlaczego nie? Potem następowałoby wrzucanie tego piłkarza do kariery, a jego potencjał rozwoju, umiejętności, przydatne cechy charakteru byłyby odzwierciedleniem możliwości klubowych, ale już też naszych dokonań albo preferencji. Miles Jacobson, przetłumacz sobie ten tekst i dzwoń.

REKLAMA

Reklama

Zobacz także

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2018 by FM Revolution
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.